| The Lord of the Rings: Aragorn's Quest |
Galeria
|
|
| Partnerzy |

|
|
| The Lord of the Rings: Conquest – zapowiedź. |
Przyszykujcie się na powrót...
W niedługi czas po premierze filmu "Władca Pierścieni" rynek gier komputerowych i konsolowych zasypywany był najróżniejszymi produkcjami bazującymi na licencji wykreowanego przez J.R.R. Tolkiena fantastycznego Śródziemia. Jednakże ostatnimi czasy liczba wydawanych gier opartych na uniwersum "Władcy" drastycznie zmalała do tego stopnia, że już grubo od ponad roku nie otrzymaliśmy żadnego nowego tytułu. Pesymistyczna część fanów głosiła nawet, iż już nikt nie odważy się ponownie ruszyć starego LotR'a i zagonić go do zachwycania kolejnych pokoleń graczy, bo przecież mieliśmy i gry czysto zręcznościowe, strategiczne, a nawet MMORPG'a. Ale nie mogli przecież wiedzieć, w jakim byli błędzie. Firma Pandemic Studios, która na początku tego roku została włączona do korporacji Electronic Arts, a znana z kultowej serii gier Star Wars: Battlefront postanowiła podjąć się tego arcytrudnego zadania i zaskoczyć świat nową grą, noszącą tytuł The Lord of the Rings: Conquest.
... do Śródziemia.
Podobnie jak w innych tytułach osadzonych w świecie "Władcy Pierścieni" naszą przygodę rozpoczyna kampania. A raczej dwie - po jednej dla każdej strony walczącej o dominacje w Śródziemiu. W pierwszej - przeznaczonej dla sił dobra, będziemy mieli okazję przypomnieć sobie sceny batalistyczne oparte na kanwie wydarzeń znanych zarówno z książki, jak i filmu. Wyjątkowo ciekawie zapowiada się scenariusz przeznaczony dla sił zła, w którym twórcy gry postanowili zaprezentować swoją wizję tego, co mogłoby się wydarzyć po przejęciu Jedynego Pierścienia przez wysłanników Saurona. Warto wspomnieć, że na początku tej linii fabularnej będziemy mogli wcielić się w jednego z potężnych Nazguli, któremu udaje się zabić Froda, a tym samym przejąć pożądany Skarb. Twórcy gry dają nam również możliwość przejścia obu kampanii w trybie współpracy, przy pomocy aż trzech zaproszonych do zabawy znajomych - grając na jednym urządzeniu (dzięki możliwości skorzystania z funkcji podzielonego ekranu) lub w Sieci. Pozwolę sobie jeszcze wspomnieć, że podczas gry przyjdzie nam toczyć walki o Minas Tirith, Rivendell, budzące grozę Czarne Wrota. Zwiedzimy najmroczniejsze wnętrza Morii, skrzyżujemy miecze pod Minas Morgul, Osgiliath, wieżą Orthank i zamieszkałym przez nieufne Hobbity baśniowym Shire. Jednakże producent uspokaja nas, że to jeszcze nie wszystkie lokacje jakie przyjdzie nam odwiedzić podczas gry. Prawdopodobnie w The Lord of the Rings: Conquest pojawią się bitwy, o których nigdy wcześniej nie słyszeliśmy. Co ciekawe mapy, na których będziemy toczyć chwalebne bitwy mają być naprawdę ogromne, a na każdym polu walki ma jednocześnie wziąć udział aż 150. jednostek - począwszy od zwykłej piechoty, poprzez konnych, a na potężnych bestiach kończąc. Warto jeszcze wspomnieć, że twórcy gry przykładają dużą wagę do groźnych potworów, które odegrają niezwykle ważną rolę podczas niejednej walki. Tak więc na polu krwawego starcia będziemy mogli spotkać wielkie mumakile, mocarne enty i gigantyczne trolle. Z tego, co mi wiadomo - mają to być powolne, acz silne istoty.
Los wszystkich jest w twoich rękach!
Teraz jednak skupmy się na naszej postaci. Do wyboru dostaniemy cztery klasy, różniące się od siebie możliwościami taktycznymi i umiejętnościami. I tak będziemy mogli wcielić się w wojownika - najchętniej biorącego udział w bezpośredniej walce; łucznika - specjalizującego się w osłabianiu sił wroga z dużej odległości; zwiadowcę - doskonale maskującego swoją obecność i wyszkolonego do cichych zabójstw oraz maga - potrafiącego razić przeciwników czarami, a także leczyć naszych sprzymierzeńców. Oczywiście w trakcie gry, będziemy mieli możliwość odblokowania specjalnych bohaterów znanych z książki i filmu, takich jak: Gandalf, Aragorn, czy nawet sam Sauron. Rzecz jasna będą oni w pełni grywalni oraz dużo potężniejsi od zwykłych żołnierzy, a także będą posiadali charakterystyczne dla siebie zdolności i sposoby walki. Warto wspomnieć, że podczas zabawy będziemy mieli możliwość przełączania pomiędzy klasami herosów, tak więc jeżeli znudzi się nam bycie wojownikiem lub znajdziemy lepsze opcje taktyczne dla łucznika, to nie ma żadnego problemu, by właśnie się w niego zmienić i zlikwidować kilku przeciwników.
Albo twojej drużyny!
Gra będzie nam oferowała niezwykle rozbudowany tryb multiplayer, w którym na polach bitew będzie mogło wziąć udział aż do szesnastu żywych graczy. Resztę walczących żołnierzy mają zastąpić inteligentne boty. Zatem liczba jednostek będzie podobna do tej, którą znamy z kampanii. Ekipa z Pandemic Studios przygotowała dla nas aż pięć trybów gry przez Internet: Conquest (dominacja) - skupia się na opanowywaniu i utrzymywaniu danych punktów na mapie; Capture the Flag - głównym celem zabawy jest zdobycie flagi przeciwnika ( zwykle znajdującej się w dobrze chronionym miejscu, we wrogiej bazie) i zabranie jej z powrotem do naszego centrum dowodzenia, przy jednoczesnym udaremnieniu naszemu przeciwnikowi tego samego zadania; Deathmatch - celem gry jest zabicie jak największej liczby przeciwników dopóki gra się nie zakończy. Nie ma tutaj podziału na drużyny. Każdy działa na własną rękę; Hero Deathmatch - ten tryb gry jest taki sam jak zwykły deathmatch, z wyjątkiem tego, że każdy będzie mógł grać swoim ulubionym bohaterem ze świata "Władcy Pierścieni"; Ringbearer - W tym trybie rozgrywki jeden z uczestników zabawy wcieli się w powiernika pierścienia, podczas gdy reszta graczy będzie podejmować się ochrony nad nim. Upiór pierścienia musi znaleźć i zabić Froda.
Już w październiku!
Przyznaję, że szykuje się jedna z najlepszych gier osadzonych w tolkienowskim Śródziemiu. Przynajmniej tyle możemy wywnioskować z zapowiedzi twórców oraz wspaniałego trailera. Jak będzie naprawdę? Żeby odpowiedzieć sobie na to pytanie, będziemy musieli poczekać do października bieżącego roku.
Autor: Łukasz 'Morgoth' Górski.
|
| Komentarze |
 |
dnia czerwiec 30 2008 11:24:01
No no no całkiem fajna recenzja A ja mam urodziny w listopadzie i dopiero wtedy kupie xD |
 |
dnia lipiec 01 2008 08:32:05
Chciałbym tylko znać wymagania sprzętowe   :uhoh::no: Czuje, że na moim blaszaku nie ruszy  :no::uhoh::sourgrapes: |
 |
dnia październik 06 2008 20:18:41
Chciałbym poznać date premiery wersji demo na naszej stronie. Z góry dziękuje. |
 |
dnia grudzień 18 2008 16:54:01
Nie znam daty premiery demo ale znam datę pełnej wersji. Wymagania pewnie będą wysokie jak znam życie a na moim kompie na pewno nie pójdzie :no::no::no::confused::confused::confused: |
|
| Dodaj komentarz |
|
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
|